Po drugiej stronie Bałtyku

Zwykły wpis

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji z Bornholmu – miejsca, gdzie w niedziele nieczynne są sklepy, na plaży nikt nie zabroni zrobić ci grilla, a w lasach nie ma śmieci – zamiast tego są toalety.

Zdjęcia autorstwa Miśka, który w czasie wyjazdu napstrykał tyle fot, ilu ja nie zrobiłam chyba przez całe życie. Skrawek tego poniżej:

Reklamy

8 responses »

  1. Niewiedziałem że na Borholmie jest tak klimatycznie, szczególnie w miasteczku.
    A na plaży nikt nei zabrania robić grilla bo… bo tam nikogo nie ma ha ha :]

  2. ja bym jeszcze dodał, że to miejsce gdzie po 16! ciężko coś kupić! Na ulicach można liczyć ludzi nie mówiąc o samochodach 🙂 Ale człowiek odpoczywa jak nigdzie indziej!! ;] Na plaży też pusto więc można … ]:->

  3. nie no super! kocham nasze morze, nie byłam po drugiej stronie, ale osobiście mam rodzinę mieszkającą na pomorzu tak więc jestem tam częstym bywalcem 🙂

    Ola

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s