Panna Cotta Pana T.

Zwykły wpis

Pierwszy raz reklamowane danie jest faktycznie tak proste do przygotowania, jak w reklamie. Do tego smaczne i efektowne. Chodzi o nową propozycję Winiar z serii „Przepis na”, Pannę Cottę. T. zrobił ją całkiem sam, ja nie przykładałam do tego ręki, co tym bardziej świadczy na korzyść produktu 🙂 Polecam spróbować, bo warto.


Jak dla mnie taki deser jest sporo za słodki, więc nie dojadłam swojej porcji. Znalazłam jednak w internecie propozycję podania, która może rozwiązać ten problem. W takich miniporcyjkach  będzie pewnie lepsze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s