w Służbie przeciw nietolerancji „Służące”

Zwykły wpis

Niedziela wieczór to chyba najgorszy moment w tygodniu. Jutro do pracy 😦 Choćby się ją nie wiem jak lubiło, to i tak myśl o wstaniu z łóżka o 6 rano i rozpoczęciu kolejnego tygodnia przeraża. Weekend za to upłynął mi świetnie, bo zakupowo. Torby oczywiście nie znalazłam, ale kilka innych perełek do domu przywlokłam 🙂

Nie o zakupach chciałam dziś jednak napisać, a o filmie – znów. Może minęłam się jednak z powołaniem i zawodowo powinnam mieć coś wspólnego z branżą filmową 🙂 Najbardziej lubię o tym pisać, bo mogę sobie w ten sposób poukładać własne przemyślenia. Czasem jest tak, że wychodzę z kina i jest we mnie mnóstwo emocji, które jednak w wirze codziennych zajęć szybko ulatują. Tym bardziej, jeśli nie mam z kim o tym pogadać. A kiedy zasiadam do klawiatury, wtedy wszystko na nowo przetrawiam, układam w głowie i pozostaje we mnie na dłużej. Z tego też powodu, że piszę bardziej dla siebie, nie umieszczam tu długaśnych recenzji z opisami fabuły. Poprzestaję na swoich przemyśleniach, i tak też będzie tym razem.

We wtorek zostaną ogłoszone nominacje do Oscarów. Mam nadzieję, że film, o którym za chwilkę, znajdzie się na liście (liczę też oczywiście na „W ciemności”, które obejrzę dopiero jutro). Chodzi o Służące. Pewnie wielu z Was widziało ten film, bo był jakiś czas temu dość głośny, mimo że nieszczególnie w Polsce rozreklamowany.

Historia dzieje się w Stanach w latach 60. Moda dziennikarka postanawia sprzeciwić się poniżaniu i wykorzystywaniu czarnoskórych służących przez bogate Amerykanki. Spisuje ich historie i wydaje książkę. Film jest przede wszystkim wzruszający, czasami dowcipny, dobrze zagrany.

Najbardziej poruszające jest to, że nie tak dawno temu traktowanie czarnoskórych, jak podludzi, było na porządku dziennym. I to w Stanach, wielokulturowym, tolerancyjnym kraju. Stąd już całkiem niedaleko do nazizmu w wydaniu hitlerowskim.

Jeszcze gorsze jest uświadomienie sobie, że tacy ludzie istnieją do dziś. Jest ich na szczęście niewielu. Trzeba przyznać, że trochę się zmieniło (w końcu najważniejsza osoba w USA jest czarna), ale ciągle słyszy się o przypadkach skrajnego rasizmu. Poniżane są różne grupy i chociaż wydaje się, że to margines i generalnie żyjemy w tolerancyjnych społeczeństwach, to czym innym jest opowiadanie dowcipów o gejach, czy Żydach? Dobrze, że są filmy, które potrafią skłonić do zastanowienia się nad ważnymi kwestiami w tak szerokim spectrum. Bo to, że „Służące” pokazują case kilku osób z małego miasteczka, historie czarnoskórych służących, nie znaczy, że nie mówią o nietolerancji w ogóle.

Zdaję sobie sprawę, że to, co piszę, brzmi mocno górnolotnie, może trochę banalnie. Ale krew mnie zalewa, jak ludzie tak traktują innych ludzi – TAKICH SAMYCH, jak oni. No co ja zrobię, że NIE TOLERUJĘ NIETOLERANCJI 😐

Reklamy

4 responses »

  1. Film jest bardzo dobry – to fakt. I tutaj nie potrzeba większego rozpisywania się. Jednak co do sformułowania „Stąd już całkiem niedaleko do nazizmu w wydaniu hitlerowskim.”, coś mi nie gra. Nazizm był hitlerowski to przede wszystkim, a porównywanie sytuacji czarnoskórych w USA ze stanem choćby np. Żydów – jest nadużyciem. No niestety. Ponadto nie na miejscu jest określenie „czarny” („w końcu najważniejsza osoba w USA jest czarna”), więc skucha. Poprawniej politycznie brzmi: Afroamerykanin. A przecież mamy być tolerancyjni, nie? W słowie też powinniśmy być. To tak jakby o mnie powiedzieć biała buła… Co do filmu Holland, to zupełnie inna bajka, albo inaczej – widmo koszmaru. Tutaj to dopiero jest „nietolerancja”, albo inaczej – brak nadziei na widmo tolerancji… Pozdrawiam.

    • No niestety Michale, ale tym razem się z Tobą nie zgodzę 🙂
      Po pierwsze, nie uważam, że określenie „czarny” jest nie na miejscu. „Biała buła”, jak piszesz, to co innego. To raczej jakby o Tobie powiedzieć, że jesteś „biały” – a to chyba nie jest urągliwe określenie. Zdecydowanie bardziej negatywnie nacechowane jest słowo „Murzyn”.
      Po drugie, zdaję sobie sprawę, że powiedzenie, że „niedaleko stąd do nazizmu” jest nieco na wyrost. Ale mimo wszystko, czy nie uważasz, że gdyby w takiej małej lokalnej społeczności, jak pokazana w filmie, pojawił się charyzmatyczny, ekstremalny rasista, to nie pociągnąłby za sobą ludzi do działań podobnych do nazistowskich? Ja myślę, że miałby szansę.
      Aha, i nie rozumiem Twojego sformułowania, że nazizm był hitlerowski. No był. Ale to ideologia, która istnieje do dziś i ma różne wymiary i różne wydania. Ale może się mylę, nie jestem tu specjalistką. Jeśli tak, to sprostuj proszę 🙂

      • Hej:) w konstrukcji „nazizm w wydaniu hitlerowskim”, była jakby sugestia, że mamy więcej odmian nazizmu. Nazizm konotuje z ówczesnymi hitlerowskimi Niemcami, jest im przypisany i nikomu więcej. Nie ma np. nazizmu włoskiego tylko mamy faszyzm. Ja czasami się czepiam słówek, wiem, ale to tak jakbyśmy napisali polskie obozy koncentracyjne… musimy pilnować, żeby nie dochodziło do wypaczeń. Wybacz, że bywam drobiazgowy, ale to dlatego, bo od Twoich postów dużo oczekuję. Dobrze się je czyta, i chcę, żeby tak dalej pozostało. A co określenia „czarny”, to zależy. Mi się osobiście wydaje, że „czarnoskóry” – nie brzmi tak pejoratywnie, że jest lepszym rozwiązaniem. Zresztą – nie ważne aż tak. Ważniejsze jest to, że w ogóle o tym rozmawiamy. A wracając jeszcze do filmu Holland „W ciemności” to jest bardzo mocny film. Na mnie zrobił wrażenie, i jak gdyby przywrócił nadzieję, że Polacy potrafią kręcić filmy (chociaż producenci to akurat z tego co wiem to są z Kanady – ale mniejsza o większość:) ) Byłem na tym w kinie, więc wrażenia były spotęgowane. Pikanterii dodaje fakt, iż film jest na faktach. Brutalnych faktach. Pozdrawiam:P Jeszcze tu nie raz zajrzę…

  2. a ja tam lubię niedzielę i wykorzystuję ja do granic możliwości 😀

    własnie chcę ogladnąć sobie ten film ale coą mojemu mężowi nie podchodzi…

    Ola

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s