Daily Archives: 17 stycznia 2012

w poszukiwaniu torby-teczki

Zwykły wpis

W weekend przyjeżdża do mnie Mama. Oczywiście wybieramy się na zakupy. Mam w planach upolowanie kilku pierdół, ale najbardziej teraz chciałabym znaleźć torbę, którą sobie wymyśliłam. Pan T. zawsze się ze mnie śmieje, że najgorzej, jak wymyślę sobie, co chcę mieć. Wtedy nie ma szans, żebym znalazła to w sklepie. No, może za dwa sezony, kiedy już tego nie będę chciała  🙂 Mam nadzieje, że tym razem tak nie będzie. W końcu – umówmy się – torby-teczki powróciły do łask już kilka sezonów temu. Jet ich sporo: te wygrzebałam na kilku pierwszych stronach googli.

Każda ma coś, co chciałabym mieć w swojej, ale żadna nie jest taka w całości. Moja powinna przede wszystkim:

– być zamszowa (niekoniecznie naturalna)

– zrobiona ze sztywnego materiału

– mieć z przodu dwie kieszonki zapinane na sprzączki

– w środku mieć takie kieszonki na długopisy (jak niektóre z powyższych mają na zewnątrz)

– no i kolor – z tym najgorzej. Najlepiej, żeby miała kolor torby, którą aktualnie eksploatuję i powoli przestaje się nadawać do czegokolwiek. Ciężko go określić: taki szaro-beżo-brąz…

Może wiecie, gdzie takiej szukać? 😉 😉


Reklamy