kochanego ciałka… zawsze za wiele

Zwykły wpis

Ostatnio odkryłam, że na fejsbuku prężnie działa grupa o nazwie „Prawdziwie kobiety mają krągłości„. Pojawiają się tam zdjęcia seksownych dziewczyn „przy kości”, pod którymi często toczą się zażarte dyskusje zwolenników i przeciwników „kochanego ciałka”. Stamtąd też wczoraj dowiedziałam się o sesji zrobionej dla Plus Model Magazine.

Na zdjęciach pokazano dwie dziewczyny: w rozmiarze statystycznej modelki i statystycznej nie-modelki. Podobno średnia różnica w wymiarach modelek i zwykłych kobiet wynosi 23 % (!), a kilka lat temu było to tylko 8%. Przeraża mnie to. Na mnie to jakoś specjalnie nie oddziałuje – nie mam obsesji odchudzania, ale są młode dziewczyny, które katują się i popadają w choroby, byle tylko osiągnąć rozmiar zero. Programy typu „Top Szpadel” tylko to wzmagają.

Inna sprawa, że mam wrażanie, że jednak większa modelka na zdjęciach nie ma statystycznych wymiarów zwykłej dziewczyny. Chyba przesadzili w drugą stronę. Nie można w końcu też propagować otyłości. A w dodatku te jej fałdki są jakieś nienaturalne, tak idealnie ułożone. Sami oceńcie:

źródło: pudelek.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s