leniwy weekend z gofrem w tle

Zwykły wpis

Oj leniwie upłynął nam ten weekend, leniwie… Dawno aż tak nie było. Trochę mi z tym dobrze, a trochę źle. Trzy dni budzić się o 11, a wstawać z łóżka 2 godziny później i przez resztę dnia nie robić nic poza oglądaniem, czytaniem, słuchaniem i snuciem się po domu… Może i fajnie, ale nie dla mnie. Dłużej bym już tego nie wytrzymała, tyle fajnych rzeczy dzieje się wokoło. Jednak nie potrafię tak przepuszczać czasu przez palce. W ten weekend byłam do tego poniekąd zmuszona, bo T. mi znów chorował, trzeba więc było się zająć biedakiem. Jedyna aktywność, którą wykonaliśmy przez te kilka dni były szybkie zakupy składników na gofry, a następnie ich przyrządzenie 🙂 Wczoraj wpadli znajomi i spędziliśmy miły wieczór przy gofrach i winie 🙂 Gofry robione samodzielnie, to zupełnie co innego niż te słodkie paskudztwa z budek nad morzem.

A wracając do leniuchowania w weekend, to postanawiam – i ogłaszam to wszem i wobec – koniec z tym! Wydawało mi się, że dobrze mi to zrobi i naładuje baterie,  ale na mnie tak to nie działa. Jeden leniwy wieczór w miesiącu stanowczo wystarczy. Tym bardziej, że tyle fajnych rzeczy dzieje się wokół, szczególnie w Warszawie. Tu jest tyle miejsc, które tylko czekają, żeby je odwiedzić. Kocham za to Warszawę. To specyficzne miasto i trzeba je czuć  i rozumieć. Ja już nie wyobrażam sobie życia gdziekolwiek indziej, podobnie jak moja znajoma – Karola, która pisze o tym na swoim blogu: bigcitylife. Zapraszam do poczytania, dobre teksty, pisane z dystansem i odrobiną ironii – to, co tygryski lubią najbardziej 🙂

Reklamy

2 responses »

  1. Co za słodka uczta i M&Msy na dokładkę (to dziwne, ale już sam widok tych szalenie kolorowych groszków zawsze mnie rozwesela) chyba nic więcej do szczęścia nie potrzeba. No, prawie 😉
    Tym samym przypomniałam sobie, że muszę przetransportować swoją gofrownicę i to właśnie do Warszawy 😉 Jeszcze niedawno nie nazywałam tego miejsca domem, teraz czuję, że jest nim zdecydowanie. I nie zamieniłabym go na żadne inne.
    Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s