ekopostanowienia na 2012

Zwykły wpis

Tak było w sobotę 🙂

A w trakcie niedzielnego regenerowania sił trafiliśmy na pewien program w TVN Style, „SOS dla świata”. Został zrealizowany przez TVN i WWF we współpracy z polskimi „gwiazdami” (m.in. Mateuszem Damięckim, Patrycją Kazadi, Piotrem Najsztubem,  Anną Dereszowską, czy Magdaleną Różdżką). Był emitowany na antenie TVN od października do grudnia i jestem w szoku, że do tej pory o nim nie słyszałam. Na szczęście trafiłam na powtórkę, bo uważam, że to FANTASTYCZNY pomysł. Nie od dziś wiadomo, że Polacy uwielbiają programy z celebrytami w rolach głównych, więc jeśli chce się coś promować,  nie ma nic skuteczniejszego.

„SOS dla świata” miał upowszechnić wśród widzów ekologiczny styl życia. Organizatorzy wysłali pary znanych ludzi w różne miejsca na świecie, gdzie na własne oczy mieli przekonać się, w jak strasznej kondycji znajduje się nasza planeta. I choć w niewielkim stopniu pomóc. To WSPANIAŁA  idea i ogromne gratulacje dla pomysłodawcy. Chyba jednak przy projekcie zawiódł marketing, bo nie tylko ja nie słyszałam wcześniej o akcji. Rozmawiałam z kilkoma osobami, które też nie miały o niczym pojęcia. A szkoda, bo biorąc pod uwagę popularność „Tańca z gwiazdami”, „SOS dla świata” mogło przynieść jeszcze lepsze efekty. Choć i tak źle nie jest. Widać to na stronie projektu http://sos.wwf.pl , gdzie można przyłączyć  się do gwiazd i podpisać swój własny ekologiczny dekalog. Zrobiło to mnóstwo osób. Ja też. Miałam tylko mały problem – chciałam na swojej liście umieścić znacznie więcej rzeczy. Ostatecznie zdecydowałam się na te:

1. Będę zakręcać kran, kiedy myję zęby. Odkręcony kran to nawet 15 litrów zmarnowanej wody w ciągu 3 minut, a więc jednego mycia zębów.

2. Nie będę kupować torebek i innych wyrobów ze zwierząt, nie mając pewności, czy są wykonane z zagrożonych gatunków. Jeśli koniecznie będę chciał kupić taki produkt, zawsze sprawdzę dokument legalnego pochodzenia. Faktura czy paragon nie wystarczą!

3. Będę chodzić na zakupy z własną torbą wielokrotnego użytku. Nie będę używał jednorazowych torebek foliowych. Mieszkaniec UE zużywa średnio aż 500 foliówek!

4. Będę segregować wszystkie surowce wtórne, pamiętając że nie wszystkie odpady nadają się do ponownego przetworzenia.

5. Będę wietrzyć pomieszczenia przy zakręconych kaloryferach.

6. Będę drukować dwustronnie. Ustawię drukowanie domyślne w drukarce na dwustronne. Zużyje dzięki temu 50% mniej papieru.

7. Częściowo zadrukowany lub zapisany papier wykorzystam do notatek lub do druku po niezapisanej stronie. Ścięcie 1 drzewa daje średnio tylko 23 ryzy papieru A4.

8. Zdecyduję się na nowy sprzęt elektroniczny lub elektryczny tylko wtedy, kiedy naprawdę będę go potrzebować. Jeśli np. mój telefon komórkowy działa bez zastrzeżeń, odmówię operatorowi wymiany na nowy model tylko dlatego że jest atrakcyjna oferta.

9. Będę zawsze wyłączać przycisk czuwania – tzw. stand-by. Gdyby tylko połowa urządzeń w naszym domu była wyłączana z sieci, a nie pozostawiana w stanie czuwania, w skali całej Polski można by wyemitować 1 mln ton CO2 mniej

10. Będę gotować przykrywając garnek pokrywką, zaoszczędzę w ten sposób ok. 30% energii elektrycznej.

To dobry czas na zrobienie podobnej listy. Można ją potraktować jako zbiór postanowień noworocznych 🙂 Zachęcam!

Reklamy

5 responses »

  1. Nie wiedziałaś o tym? Oglądasz za mało tv 😛 Widziałam praktycznie wszystkie odcinki, czasem psychicznie masakrujące szczerze mówiąc (jaki odcinek widziałaś?)… Mi się wydawało, że program jest dobrze rozreklamowany, ale możliwe, że nie jestem obiektywna, bo a) nadużywam tvn’u b) od dawna jestem na fanpage’u wwf i dostaję od nich regularnie pocztę o nowych kampaniach, więc w sumie mnie te informacje bombardowały (na szczęście!!) 🙂

  2. Ano widzisz, to masz szczęście. A ja telewizji bardzo mało oglądam, przy internecie natomiast spędzam mnóstwo czasu (za dużo:) ) i stąd do mnie nic nie dotarło. Na szczęście są powtórki w TVN Style. Widziałam prolog, więc dobrze się składa, bo od razu miałam wyjaśnione o co chodzi i widziałam fragmenty różnych odcinków (niektóre faktycznie drastyczne :(( ).

  3. Podoba mi się ten dekalog 🙂 Najfajniejsze jest to, że można robić coś ekologicznie i to nam nie utrudni w żaden sposób życia. Niestety sporo osób jeszcze myśli, że będąc ekologicznym można coś stracić lub że wymaga to wysiłku, ale jaki to wysiłek, np. odłączyć ładowarkę od kontaktu jeśli jej akurat nie używamy? Ja akurat podchodzę sceptycznie do segregowania śmieci. Czy później na naszych wysypiskach nie są one i tak wywalane na jedną kupę? Może mi ktoś wyjaśni i zapewni, że podlegają segregacji do końca? Wtedy zacznę segregować 🙂

  4. Ola, myślę, że każdą firmę można łatwo sprawdzić 🙂 A z Twoją dziennikarską żyłką tym bardziej. Więc może niech sprawdzenie firmy wywożącej śmieci od Ciebie z osiedla stanie się nr 1 w Twoim dekalogu? 🙂

    A ja przemyślałam swoją listę i stwierdzam, że jestem głupia (nie ma to jak samokrytycyzm) 🙂 Ale chodzi o to, że umieściłam większość punktów, które i tak realizuję na co dzień. A powinnam postarać się o nowe ekologiczne przyzwyczajenia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s