Rebeka

Zwykły wpis

Dziś słów kilka o bardzo dobrej książce, którą skończyłam kilka dni temu. Chodzi o „Rebekę” Maurier du Daphne. To wciągająca, intrygująca historia młodej dziewczyny (która wcale nie ma na imię Rebeka),  która poprzez małżeństwo ze sporo starszym mężczyzną wkracza w tzw. wyższe sfery. Nie może się tam odnaleźć, gnębi ją chorobliwe onieśmielenie wzmagane przez cień poprzedniej żony jej obecnego męża. Mimo że kobieta zmarła kilka miesięcy wcześniej wydaje się, jakby wciąż była panią domu – piękną, dobrą, idealną.

Portret psychologiczny głównej bohaterki jest naszkicowany bardzo precyzyjnie. Jej wewnętrzne rozterki są na tyle realistyczne, że ciągle w myślach starałam się przekonywać ją, żeby zachowała się inaczej, żeby nie dawała się tak traktować, że przecież tak nie można… Mnie nie posłuchała, ale w jej życiu wydarzyło się coś, co sprawiło, że i tak odmieniła swoje zachowanie i sposób myślenia 🙂 Warto dowiedzieć się, co to takiego, bo jest to mocno zaskakujące zakończenie.

Mam teraz ochotę obejrzeć film na podstawie książki Maurier du Daphne. Tym bardziej, że zrobił go Hitchcock (1940). Pół wieku później nakręcono remake – z recenzji wynika, że też niezły.

Na razie polecam książkę. Kiedy obejrzę któryś z filmów, dam znać, czy warto.

Reklamy

One response »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s