Czas na „Czas Honoru”

Zwykły wpis

Dziś niedziela, a to oznacza, że już za kilka godzin nowy odcinek „Czasu Honoru”. Kto nie ogląda, niech żałuje. Ale nie namawiam do zasiadania przed telewizorem już dziś wieczorem, bo „Dwójka” wyświetla aktualnie już czwarty sezon serialu. Radzę więc lepiej najpierw ściągnąć z sieci pierwsze trzy sezony. Bo warto, warto, warto!!!

Akcja „Czasu Honoru” toczy się w czasie II wojny światowej i opowiada o walce polskiego Podziemia z Niemcami. Oczywiście nie brakuje wątków sensacyjnych, miłosnych, momentów wzruszeń. A przy tym reżyserzy nieustannie zapewniają naprawdę wysoki poziom – i fabuły, i gry aktorskiej, i, co chyba najważniejsze, zgodności z realiami historycznymi. Twórcy serialu zadbali o każdy szczegół, a udało im się to między innymi dzięki współpracy z osobami, które w czasie wojny walczyły i przeżyły. Wysoką wartość produkcji potwierdzają nagrody i wyróżnienia – także międzynarodowe – którymi obsypywany jest serial, świetne recenzje, a także ciągle rosnąca oglądalność. Trzeba też wspomnieć o fantastycznej muzyce skomponowanej przez Bartosza Chajdeckiego.  Ścieżka dźwiękowa ukazała się w 2010 roku na CD. Poniżej czołówka „Czasu Honoru”:

No i oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o odtwórcach głównych ról (no dobra, w szczególności o jednym :)).  Grają Wesołowski, Wieczorkowski, Zakościelny i Pawlicki. Dzięki tym rolom panowie przestali mi się kojarzyć wyłącznie z „Na Wspólnej”, „Klanem” i głupimi komedyjkami, które kiedyś upodobał sobie Zakościelny. Naprawdę, ta czwórka odwala świetną robotę na planie serialu, miło się na nich patrzy.  Kobiety, które pojawiają się w „Czasie Honoru” to też akurat najlepsze młode aktorki ostatnich lat, w szczególności Gorczyca, Więdłocha i Boczarska. Bołądź i Różdżka też sobie radzą. Jak dla mnie brakuje tylko Romy Gąsiorwskiej. Zaraz, zaraz! Nie wspomniałam nic o Antku Pawlickim… Pewnie, że to nie przeoczenie 🙂 Ten Pan po prostu zasługuje na oddzielny wpis, który niebawem na blogu 🙂

zwiastun:

kilka słów od aktorów:

i kilka zdjęć z planu:

Reklamy

2 responses »

  1. Pingback: Antek – sto lat! :) « moje esy-floresy

  2. Pingback: serialowy zawrót głowy « moje esy-floresy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s