szafowanie

Zwykły wpis

Jak wielu z Was wie, namiętnie przesiaduję na Szafie. O co chodzi? O świetny portal internetowy. Jego główną funkcją – od tego wszystko się zaczęło – jest wymiana ciuchów między użytkowniczkami, tzw. „szafowiczkami” (w odróżnieniu od „szafiarek”, czyli dziewczyn, które prowadzą modowe blogi – i które swoją drogą też często odwiedzam).

A więc wymiana ciuchów. Wiele osób wzdraga się na samą myśl o założeniu czegoś, co było noszone przez obce im osoby. To kompletnie nieracjonalne. Takie osoby zwykle kupują ubrania w sieciówkach, gdzie ciuchy są mierzone przynajmniej kilkanaście razy dziennie przez różnych ludzi. Co więcej, wiem od kilku pracowniczek sklepów z ubraniami, że noszą one coś przez cały dzień, by zareklamować produkt, a potem odkładają na półkę i na drugi dzień nieświadoma niczego klientka kupuje „nową” bluzeczkę.  A co ze zwrotami? Niejednokrotnie zdarza się, że dziewczyny kupują wystrzałową kieckę, zakładają w weekend i odnoszą w poniedziałek grzecznie do sklepu, żądając zwrotu pieniędzy. I czasem je odzyskują. Tak więc wymiana na Szafie nie tak bardzo, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, różni się o0d kupowania w takim na przykład H&M-ie. Tym bardziej, że szafowiczki wystawiają często rzeczy założone dwa razy. Wiem, bo sama tak robię. Aktualnie pędzi do mnie paczuszka ze ślicznymi, żółtymi spodenkami Atmosphere. Myślę, że ta wymianka będzie bardzo udana. Wielką zaletą takich wymian jest ekologia – zamiast wyrzucać nielubianego ciucha, przekazujemy go dalej, same odbieramy coś po kimś innym. A do tego wielkie korporacje ubraniowe na nas nie zarobią. Zarobi tylko biedna Poczta Polska 🙂

Sprzedaż to druga możliwość na Szafie. Niestety coraz więcej osób chce tylko sprzedawać swoje ubrania. Może myślą, że zarobią na tym majątek? Raczej się to nie uda. Sama dość często tam sprzedaję, ale każdą rzecz mam wystawioną na sprzedaż lub wymianę. Jeśli ktoś chce kupić – proszę bardzo. Zyskuję miejsce w szafie i parę groszy na drobne wydatki. Druga strona płaci mniej niż w sklepie i nadal jest bardziej ekologicznie.

Kolejna, baaardzo ważna opcja na Szafie to Szafiarenka, czyli szafowe forum. Można tam poznać naprawdę świetnych ludzi, poczytać interesujące wątki i znaleźć też pomoc w wielu kwestiach. Rzecz jasna, zdarzają się kłótnie – jak to wśród bab, i jeszcze w internecie! Huhu, co tam się czasem nie wyprawia! Ale jeśli ma się do tego odpowiedni dystans, to można mieć ubaw po pachy! Szafowiczki dają się poznać nie tylko na forum, ale także poprzez wystawiane u siebie w profilu kreacje. Czasem w opisach zapraszają na swoje blogi, czasem opowiadają swoje interesujące historie. Chciałam Wam dziś przedstawić jedną z takich szafowiczek, która wzbudza w nas wielki optymizm i szacunek. Poznajcie utalentowaną i śliczną Dominikę Budzyńską.

Poniżej adres do jej bloga:

http://www.dominikabudzynska.blogspot.com/

I do facebookowej strony:

http://www.facebook.com/home.php?ref=home#!/budzynskaphotographymakeup?sk=info

Polecam obejrzenie jej w roli fotomodelki, a także jej prac jako wizażystki. Jest po prostu niesamowita 🙂

Reklamy

One response »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s