10 kilo grubsza ja :( ?

Zwykły wpis

O szkoleniu napiszę tylko tyle, że jest wykańczające!  I chyba  więcej już po zakończeniu. Po 8 godzinach intensywnej nauki, nie mam już więcej siły. Tak więc o czymś innym:

 

Rano wpadłam na śmieszny, ale ciekawy artykuł o tym, co odkryli niedawno amerykańscy naukowcy 🙂  Podobno kobiety mieszkające z mężczyznami bardzo szybko tyją – znacznie szybciej niż singielki. Ja już wprawdzie mieszkam tak jakiś czas i tych 10 kilogramów, o których mowa, nie przytyłam, ale jednak stwierdziłam, że muszę zacząć dbać o siebie. Od wczoraj miałam po dwóch miesiącach przerwy wrócić na fitness, ale zmęczenie po szkoleniu jest zbyt duże. Nie ma opcji! Z jedzeniem też nie jest za dobrze. W trakcie kursu mamy pyszne obiadki – nie jakieś strasznie wielkie, ale problem w tym, że są dla mnie za wcześnie. Jestem przyzwyczajona, żeby jeść obiad koło 17 – dzięki temu nie jestem już do wieczora głodna i nie jem kolacji. A tu obiad około 13.30 i  wytrzymaj tak 😐 W tym momencie właśnie oczekujemy na sushi, które zjemy pewnie za pół godziny. To już trochę późno…

No i pozostaje czekać miesiąc na wprowadzenie zmian do mojego trybu życia! To niedobrze, ale cóż. Idę po jedzonko. Bye!

Aha, na koniec link dla zainteresowanych tym krótkim artykułem:

http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,10029985,Singielki_vs_mezatki.html

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s